Mamy kontrakt z klientem który wymaga uruchomienia produkcji za 12 miesięcy i dopiero teraz zaczynamy szukać wykonawcy. Czy to realne i co robić żeby zdążyć?
12 miesięcy od szukania wykonawcy do uruchomienia produkcji to napięty termin ale przy prostszym obiekcie i właściwym podejściu możliwy. Kluczem jest równoległe prowadzenie wszystkiego jednocześnie zamiast po kolei. Projekt budowlany i wniosek o pozwolenie muszą pójść natychmiast bo czas administracyjny to coś na co nie masz wpływu i każdy tydzień zwłoki teraz to tydzień mniej na budowę. Wybór wykonawcy równolegle z projektem a nie po bo dobra firma może wejść do projektowania i wychwycić błędy które byłyby drogie do poprawienia na budowie. Przy napiętym terminie każda twoja decyzja odłożona o tydzień to tydzień mniej na budowę i nie możesz sobie na to pozwolić. Skontaktuj się jak najszybciej przez https://paro.pl/oferta/obiekty-przemyslowe/ bo przy takim terminie każdy dzień ma znaczenie.